PolskiEnglishDeutsch
Start arrow Artykuł w ECHO
Artykuł w ECHO

Jak trudno zdobyć zawód wykwalifikowanego spawacza? Wiedzą na pewno ci, którzy przeszli przez kurs, zorganizowany niedawno w Iławie.

W firmie szkoleniowo–usługowej Mieczysława Czajkowskiego odbył się kurs VT1 i VT2. Przeciętnemu zjadaczowi chleba te nazwy pewnie nic nie powiedzą. Jednak redakcja Echa specjalnie dla swoich czytelników postanowiła zgłębić wiedzę spawalniczą. Jak mówią instruktorzy: Sławomir Sikora i Krzysztof Staniszewski z Instytutu Spawalnictwa z Gliwic: - Kurs ten przygotowuje kursantów do egzaminu państwowego. Ci, którzy zdadzą egzamin, pozytywnie, będą posiadali kwalifikacje udokumentowane certyfikatem VT. Jest on potrzebny do prowadzenia bezpośredniego i pierwszego nadzoru prac spawalniczych. Mieczysław Czajkowski, chcąc uatrakcyjnić żmudne godziny kursu, zaprosił do swojej pracowni firmę AIR-Tech ze Szczecina. Firma ta specjalizuje się w przeprowadzaniu pokazów, szkoleń i doradztwa w sprawach spawalnictwa. Uczestnicy zapoznali się z nowoczesnymi urządzeniami spawalniczymi firmy Kemppi. Mieli okazję zobaczyć jak działają najnowsze sprzęty. Jarosław Krzemiński właściciel firmy AIR-Tech omówił działanie i budowę przyłbicy spawalniczej z filtrem powietrza. Jego asystenci prezentowali działanie nowych reduktorów do butli gazowych firmy Elga. Pokaz był bardzo dynamiczny, nie zabrakło iskier i efektownych spawów. Trzeba zaznaczyć, że prezentowane sprzęty są o wiele bardziej bezpieczne w użytkowaniu, szybsze, a co najważniejsze w znacznym stopniu bardziej przyjazne dla środowiska. Na uczestnikach prezentacja wywarła nie małe wrażenie.

Tekst i fot. kRIs

www.echoi.pl

Jarosław Krzemiński omawia budowę i sposób działania przyłbicy spawalniczej z filtrem. Dzięki niej można spawać w pomieszczeniach z ograniczonym odpływem szkodliwych dla zdrowia i życia ludzkiego gazów. System filtrów zabezpiecza również przed pyłkami.

Migomaty firmy Kempi są bardzo nowoczesnym sprzętem. Uczestnicy kursu uważnie przyglądali się wykonanym spawom

Iskry i iskierki, a za chwilę dwie sztabki metalu stanowiły jedną całość.

Reduktor gazu firmy Elga pozwala na oszczędniejszą pracę z gazem. Jest przy tym tak samo wydajny, jak każdy przeciętnie używany. Jego zaleta to nie tylko oszczędność, bo dzięki niemu do atmosfery przedostaje się aż o 50 % mniej zanieczyszczeń.

Baloniki świetnie nadawały się do pokazania, ile gazu zużywa się przy spawaniu.

Na kurs uczęszczało aż siedemnastu kandydatów z całej Polski. Na zdjęciu uczestnicy szkolenia, instruktorzy, przedstawiciele firmy Air-Tech oraz własciciel firmy, Mieczysław Czajkowski.